26 sierpnia 2015

DIY - MATERIAŁOWA GIRLANDA Z PROPORCZYKÓW

PROPORCZYK, CHORĄGIEWKA, FLAGA...

Czyli kolejne DIY, w którym niemały udział miała babcia :)

Ach ta babcia musi mieć stalowe nerwy. Ja coś wymyślam i przedstawiam swoje projekty, a babcia ze swoim zmysłem profesjonalnej szwaczki je realizuje. I to jak! 
Szalona! 
Dobra jest:) 
Baaa! 
Najlepsza! <3


Do naszej girlandy potrzebujemy:

- materiały (w zależności od naszego gustu i upodobań)
- tasiemka ( u mnie satynowa szerokość: 2,5cm, długość: 5m)
- nożyczki

- ołówek/ coś do kreślenia po materiale
- wycięty kartonik w kształcie trójkąta (wzór proporczyka)
- żelazko
- maszyna do szycia




Przystępujemy do akcji właściwej:
Na początku należy wykreślić na materiale nasze trójkąty. Pamiętając, że każdy proporczyk składa się z dwóch takiej samej wielkości trójkątów równoramiennych. Wielkość moich trójkątów: (wysokość: 25cm, długość podstawy: 20cm)

Później trzeba trójkąty wyciąć i zszyć. Ja mam to szczęście, że babcia jest mistrzynią w starciu z maszyną do szycia i sama nie musiałam już kombinować, żeby było prosto i ładnie. Babcia to zrobiła świetnie! Należy szyć po lewej stronie materiału i gotowe trójkąty przekręcić na ich prawą stronę.  








Kiedy wszystkie trójkąty są zszyte i przekręcone musimy je równo odprasować. Zaraz potem należy odprasować też tasiemkę złożoną na pół wzdłuż jej długości. Dzięki temu łatwiej się babci przyszywało i dość prosto to wszystko szło. 
Jeśli mamy już przeprasowaną całą ekipę proporczyków i tasiemka jest w miarę na pół -zabieramy się za ostatni etap, czyli umocowanie proporczyków na tasiemce. Starajmy się zrobić to jednym przeszyciem, żeby nasza girlanda wyglądała delikatnie. Kolejne przeszycia mogą ją nadmiernie i niepotrzebnie usztywnić.



Gabrysi pokój nie jest jeszcze skończony, ale już coraz więcej w nim gadżetów. 
Chwilowo girlanda zawisła dość nisko i chyba się Gabi to podoba :)
I hope so!



Moje spostrzeżenia 
  • Materiałowe trójkąty można zaszyć tylko po bokach, jak również całe (tj. boki + podstawa). Myślę, że to zależy tylko od naszych umiejętności i kreatywności. U mnie zszyte były tylko boki.
  • Na końcach girlandy dobrze jest zostawić ok.30 cm tasiemki, żebyśmy później mieli jak ją umocować. 
  • Babcia już nie ma siły na te moje pomysły. Skąd to wiem?
    Ta mina mówi wszystko:



Pozdrawiam
AK